National Book Critics Circle Award for Fiction Women’s Prize for Fiction Dublin Literary Award Ta powieść robi piorunujące wrażenie. Powrót do niej po latach okazuje się wspaniałym przeżyciem, bo dostajemy ją w nowym, bardzo dobrym przekładzie. Ta książka jest jednocześnie studium wyobcowania, portretem międzyludzkich fałszów i stereotypów, ale przede wszystkim jest wciągającą historią miłosną, ciepłą i pełną humoru.
Ifemelu i Obinze są młodzi i zakochani, gdy opuszczają rządzoną przez wojsko Nigerię, by wyjechać na Zachód. Piękna i pewna siebie Ifemelu trafia do Ameryki, gdzie, mimo sukcesów akademickich, po raz pierwszy musi zmierzyć się z tym, co znaczy być Czarną kobietą w Stanach. Cichy i refleksyjny Obinze marzy, by do niej dołączyć, lecz po 11 września Ameryka pozostaje dla niego zamknięta. Zamiast tego zaczyna niebezpieczne życie nielegalne imigranta w Londynie. Piętnaście lat później spotykają się ponownie w nowej, demokratycznej Nigerii i na nowo zmuszeni są redefiniować zarówno siebie, jak i swoją relację.