Trzej mężczyźni wsiadają do balonu i lecą zdobyć biegun północny. Koniec XIX wieku, więc dla nich to szczyt nowoczesności. Po latach inna ekipa odnajduje ich zwłoki. Co się właściwie z nimi stało, skoro mieli zapasy i prowiant? Autorzy komiksu próbują zrekonstruować ich ostatnie chwile.
Przyroda jednak pozostaje niema na ludzkie dramaty; chwilę po tragedii w polarnym krajobrazie nic się nie zmienia.
„Na Północ” wywołuje emocje, a ilustracje oddają to, co w książkach o wyprawie Andréego jest ukryte pomiędzy wersami.