Andy i Terry (główni bohaterowie nieprzypadkowo noszą imiona autora tekstu i ilustratora serii) mieszkają w najfajniejszym na świecie trzynastopiętrowym domku na drzewie. Kręgielnia, podziemne laboratorium, oczko wodne pełne rekinów i inteligentny piankomat, który towarzyszy im na każdym kroku. Pełny relaks.
Życie byłoby idyllą, gdyby nie fakt, że koledzy mają tylko jeden dzień na napisanie nowej książki dla Nochalskiej Księgarni. A w domku na drzewie wszystko zaczyna im w tej pracy przeszkadzać i ich rozpraszać: gigagoryle, latające koty, syrenki i potwory morskie. Wciąż pojawiają się jacyś niezapowiedziani goście. Was tam jeszcze nie było? Nie ma sprawy, trzynastopiętrowy domek na drzewie pomieści Was i rozpali Waszą wyobraźnię. To książka, która pochłania bez reszty, a po jej przeczytaniu nie możesz doczekać się dalszego ciągu.
Pierwszy tom najśmieszniejszej serii od czasów „Dziennika cwaniaczka”!
Andy i Terry mieszkają w trzynastopiętrowym domku na drzewie. A ten domek jest najfajniejszy na świecie! Znajdziecie tu kręgielnię, oczko wodne pełne rekinów, tajne podziemne laboratorium oraz inteligentny piankomat, który podąża za człowiekiem krok w krok. Naprawdę, życie byłoby piękne, gdyby nie to, że dwaj kumple mają jeden dzień na napisanie nowej książki dla swojego wydawcy, Nochalskiej Księgarni… W dodatku ciągle coś im przeszkadza: latające koty, gigagoryle, milutkie syrenki, potwory morskie udające milutkie syrenki… Domek na drzewie po prostu pęka w szwach od niezapowiedzianych gości!
No, na co czekacie? Właźcie!