Kajko czy Kokosz? Który z wojów dostanie skierowanie na wczasy? Obaj zasłużyli, ale Referent do Spraw Turystyki i Wypoczynku przywiózł tylko jedno skierowanie… Na szczęście Lubawa, żona kasztelana Mirmiła, jest nie tylko gospodarną, ale i mądrą kobietą, wpada więc na pomysł, by na turystyczną wyspę plemienia Ranów wysłać oficjalnie Kajka, a Kokosz dołączyłby do niego na gapę. Przyjaciele jadą więc na wypoczynek, który, jak się okaże, wymaga wyjątkowo dużo wysiłku, bo i problemów na wczasach jest niemało. Wszystko zaczyna się od konfliktu z arcykapłanem boga Porewita (oraz miłośnikiem miodu i hipnozy), a później wojowie lądują w warowni wikingów. Na szczęście wieści o ich krwiożerczości okazują się mocno przesadzone. A w tym samym czasie w okolicy Mirmiłowa Zbójcerze knują, jak wykorzystać nieobecność obrońców grodu i wreszcie go zdobyć…
Do Mirmiłowa zawitał Referent do Spraw Turystyki i Wypoczynku. Każdy chce odpocząć od cywilizacji, niestety, skierowanie na wczasy jest tylko jedno… Na nagrodę najbardziej zasługują Kajko i Kokosz – ale któremu ją przydzielić, a którego pominąć? Rozwiązanie znajduje Lubawa, dobrotliwa żona Mirmiła – skierowanie dostaje Kajko, a Kokosz jedzie z nim na gapę. Zaś na wczasach, czyli na typowo turystycznej wyspie plemienia Ranów, Kajko i Kokosz nie zaznają wiele wypoczynku, za to będą mieć kłopoty – nie tylko z prawem. Narażą się lubiącemu hipnozę i miód arcykapłanowi boga Porewita. Potem dotrą do Jomsborga, warownej siedziby wcale nie tak strasznych wikingów. Tymczasem Zbójcerze, korzystając z nieobecności naszych bohaterów, planują kolejny szturm na Mirmiłowo…