Autorka i jednocześnie bohaterka jest osobą z pogranicznym zaburzeniem osobowości. Książka jest opowieścią o jej życiu, o trudnym dzieciństwie i strasznych doświadczeniach. Osoby z osobowością borderline przeżywają skrajne, bardzo silne emocje i mają olbrzymie trudności z kontrolowaniem własnych emocji i własnego zachowania. Potrafią przy tym świetnie manipulować ludźmi. Życie z partnerem z BPD przypomina ekstremalną jazdę na karuzeli, gdzie niczego nie da się przewidzieć.
Reiland świetnie pisze, ma doskonały styl, bardzo dobrze się to czyta. Czytelnik widzi, jak trudny i długotrwały jest proces leczenia borderline. Wymaga kilkuletniej i niestety drogiej terapii, ciężkiej pracy i olbrzymiej determinacji pacjenta i psychoterapeuty, ale wyleczenie jest możliwe! To najważniejszy przekaz tej książki i nadzieja dla milionów ludzi z zaburzeniami osobowości.
Jeszcze jeden aspekt jest ważny. Ludzie z borderline panicznie boją się odrzucenia, a ponieważ czasem tak trudno ich zrozumieć, wiele osób odsuwa się od nich. Ta książka pomaga zrozumieć, że ekstremalne zachowania, demonstrowane na przemian uczucia miłości i nienawiści są objawem zaburzenia, które wymaga pracy – zarówno osoby z borderline, jak i najbliższych jej osób.




